Zabawa z książką

Blog poświęcony dobrej literaturze

Zakręcony świat Martina Widmarka

Zakręcony świat Martina Widmarka

Zwyczajny tydzień z rodziną Janssonów“? Nie, to niemożliwe. O tygodniu z Janssonami można by powiedzieć prawie wszystko, ale z całą pewnością nikt nie nazwie go zwyczajnym. W końcu Janssonowie to rodzina wymyślona przez Martina Widmarka, a – jak doskonale wiedzą dzieci na całym świecie – Martin Widmark nie miewa zwyczajnych pomysłów.

Pedagogiczne opowiastki pana nauczyciela

Przez wiele lat Martin Widmark (ur. 1961) był “poważnym” panem nauczycielem odpowiedzialnym za edukację najmłodszych uczniów. Później zaangażował się w nauczanie imigrantów języka szwedzkiego, a rząd uhonorował go medalem za promowanie czytelnictwa wśród dzieci. Taki wizerunek zobowiązuje, nic więc dziwnego, że w jego książkach można znaleźć różne pouczające wzmianki – na przykład o myciu zębów. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że o zęby wcale nie dbają grzeczne dzieci, tylko… wampiry. Kiedy szwedzki pisarz zaczyna tworzyć nową historię, już wiadomo, że świat stanie na głowie. Będzie dziwacznie (chwilami wręcz koszmarnie) i potwornie śmiesznie!

Upiorna agentka i biuro detektywistyczne

Do tej pory ukazało się ponad 30 książek pisarza, przetłumaczonych na ponad 30 języków. W 2010 roku Martina Widmarka uznano za najlepszego autora książek dla dzieci w wieku powyżej 6 lat. Najbardziej znany jest z dwóch wielotomowych serii: “Biuro detektywistyczne Lassego i Mai”, a także cyklu opowieści o Nelly Rapp – uroczej małej dziewczynce, która pewnego dnia… podejmuje naukę w Upiornej Akademii, by jako nietypowa agentka wytoczyć bój wszystkim przerażającym stworom, w tym wspomnianym już wampirom i wilkołakom.

Mała zamiana ról

Ale co właściwie zdarzyło się u Janssonów? Pozornie nic strasznego. Po prostu spełniły się ich marzenia. Bo w końcu, które dziecko nie pragnie, by wreszcie być pełnoletnim i uwolnić się od rodzicielskich nakazów i zakazów? A ile razy dorośli marzyli o powrocie do beztroskiego dzieciństwa? Teraz każdy powinien być zadowolony. Ale czy na pewno? Nagle okazuje się, że dzieci muszą przypilnować rozbrykanych rodziców, a to wcale nie jest łatwe zadanie. Podczas, gdy rodzice usiłują wykręcić się od pójścia do pracy i wizyty u dentysty, a spotkania z innymi dorosłymi i jazdę autobusem traktują jak idealną okazję, by nieźle narozrabiać, dzieci mają pełne ręce roboty. Na szczęście ich nowi sąsiedzi znaleźli się w takiej samej sytuacji, więc przynajmniej mogą się wspierać. Gdy państwa Janssonów będzie przepełniać energia i ochota do psot, a ich pociechy wraz z nowymi przyjaciółmi zaczną prowadzić “poważne” dyskusje przy grillu, starsi i młodsi czytelnicy będą mieli okazję popatrzeć na swoją codzienność z nieco innej perspektywy…

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com